piątek, 18 stycznia 2008

Spór o wyciąg do nart wodnych na jeziorze Malta

Będzie czy nie??

O propozycji wybudowania wyciągu do nart wodnych na Malcie w Poznaniu słychać już od jakichś dwóch lat. Międzyczasie Poznańskie Ośrodki Sportu i Rekreacji zdobyły kasę, wybrały wykonawcę, Poznań postanowił dać pieniądze na tą inwestycję. Tymczasem okazuje się że POSiR w ogóle nie konsultował swoich planów z tymi którzy najczęściej z Malty korzystają - z kajakarzami i wioślarzami.jezioro malta poznań No i efekt jest taki, że związki wioślarskie i kajakarskie doprowadziły do wstrzymania tej inwestycji, która - nie da się ukryć - była by mega atrakcją. Nie da się ukryć też tego, że 12 słupów do wyciągu w jakiś tam sposób (raczej niewielki, ale jednak) utrudniła by życie wioślarzy kajakarzy itd. I nieodwracalnie zmieniły by krajobraz jeziora... No ale coś za coś. Cała sprawa jest lepiej opisana tutaj.


Co dziwi mnie najbardziej? Problem z Rusałką. Dlaczego? Otóż oczywiście jestem wielkim kibicem powstania wyciągu do nart wodnych w Poznaniu, ale nie za wszelką cenę, i nie koniecznie na Malcie. Pewnie że pierwsza lokalizacja takiego wyciągu, jaka przychodzi do głowy, to jezioro Malta. Ale nie zawsze pierwszy pomysł jest najlepszy.


Malta jest w tej chwili jednym z najatrakcyjniejszych miejsc w Poznaniu, w tygodniu jest wkoło dość spokojnie, ale w weekendy zjeżdża się tu chyba pół Poznania, po prostu masakrycznie dużo bydła i aż strach się tam wybierać. Osobiście w weekendy zawsze omijam Maltę bo jest tam wręcz niebezpiecznie od natłoku idiotów na rowerach rolkach itd.

Malta nie potrzebuje kolejnych atrakcji żeby przyciągnąć jeszcze więcej ludu!!!!!! Nie róbcie z Malty Starego Browaru, gdzie można zostać zadeptanym przez Poznaniaków i innych turystów!!!! Malta potrzebuje raczej innych inwestycji, takich jak poszerzenie drogi na północnym brzegu, która teraz jest jakieś 3 razy za wąska i często przez to dochodzi d niebezpiecznych sytuacji związanych z rowerzystami rolkarzami psami i dzieciakami. I przydałoby się też uregulować jakoś ruch rowerzystów na Malcie, którzy w weekendy stwarzają ogromne zagrożenie dla spacerujących rodzin - zakaz jazdy rowerem wkoło Malty w sobotę i niedzielę całkowicie rozwiązałby taki problem! I piszę to świadomie jako całoroczny rowerzysta-amator, który na Malcie kiedyś uczył się łapać równowagę na rowerze, a teraz jeżdżę 12 miesięcy w roku. Rowery z Malty powinne zostać wypieprzone!


Wracając do wyciągu i problemu z Rusałką - Rozważano już możliwość przeniesienia wyciągu nad jez. Rusałka, ale pomysł upadł. Nad Rusałkę jest bowiem gorszy dojazd, nie ma tak dobrego zaplecza i wreszcie okolicę penetruje zbyt dużo wandali. Takie stwierdzenie prezydenta Poznania - Frankiewicza to po prostu skandal. Tak jakby Rusałka to było jakieś gówno, a wandale mieli przyzwolenie na imprezowanie w tym rejonie. Chyba właśnie warto by było przypomnieć Poznaniakom że są jeszcze inne jeziora w okolicy poza Maltą. Malta to tor regatowy, po Kiekrzu sobie żeglują, a nad Rusałkę Frankiewicz wysyła wandali i cały happy. Co za gnój z niego. I on dba o nasze miasto?? Czas coś zrobić z Rusałką, gdyby to tam powstał taki wyciąg, ściągnął by ludzi nie tylko z Wielkopolski, można by było polepszyć dojazd, dodać autobusy, a sam wyciąg do nart wodnych ściągnąłby za sobą kolejnych inwestorów! Czy władze miasta nie pojmują tego jak to działa??? W Polsce jest tak mało wyciągów do nart wodnych że taka inwestycja jest tak dużą atrakcją że nie potrzebuje dobrej lokalizacji, dobrego zaplecza itd. To działa w drugą stronę, taki wyciąg dałby szansę znowu zaistnieć Rusałce! Mam nadzieję że ta sprawa zostanie jeszcze przemyślana...


Kończąc. W sumie to o co to całe zamieszanie?? kwolana na nartach wodnych w poznaniuSkoro można tak:


Jezioro mamy, odpowiednie samoloty przecież też :) A przynajmniej nasi piloci z Krzesin będą mieli ekstremalny trening :D

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

nie wiedziałem że lubisz tak ekstremalne sporty :D

eko! pisze...

Kulczyk Holding Jana Kulczyka juz zaczyna wiercic kolo Poznania. Teraz jeszcze wyrowenajmy to jeziorko i bedzie po Poznaniu-w-miare-ekologicznym miescie ;/ ;/

Alan pisze...

Na Malcie może nie powstanie ale w Margoninie (70 km od poznania) już tak... szczegoly: http://www.turystycznymargonin.pl/index.php/2010/06/budowa-elektrycznego-wyciagu-nart-wodnych/