czwartek, 20 grudnia 2007

rzeźby lodowe

Przez przypadek wpadłem dziś na Stary Rynek i mym oczom ukazały się lekko już podtopione (od soboty) rzeźby lodowe. Rzeźba nr 5 nie dożyła do dzisiaj :) Niestety fotki słabe, bo robione komórką. Najlepszy efekt jest w nocy, kiedy są ciekawie oświetlone.



2 komentarze:

Anonimowy pisze...

a dziś już rzeźb nie było, pozamiatali je....:(

kwaśna-malina pisze...

A ja na szczęście zdążyłam zobaczyć =D (tzn. nie piątkę- bo jej już nie było w poniedziałek) ale pierwszy raz w życiu widziałam takie cuda... robią wrażenie... (zwłaszcza nocą)
Pozdrawiam