albo bardziej niż nieźle. po prostu zajebiście. koncert był zajebisty, płytka z tego co 10 września wydarzyło się w teatrze roma to obowiązkowa pozycja dla wszystkich co się znają na muzyce :) kasia nosowska z całym zespołem dała mega czadu, no szkoda tylko że tego nie widziałem na żywo :|a tak wogóle to coraz więcej zespołów decyduje się na granie bez prądu (np taki pinokio brothers, który tydzień temu dał czadu z kwartetem smyczkowym, hehe też było dobrze). a to wymaga chyba sporej odwagi, bo tak się gra przecież znacznie trudniej, gorzej, łatwiej o błędy, których nie ma co wybaczyć. ale ta moda na granie unplugged jest super, powstają dzięki temu genialne prace, niepowtarzalne. np taki hey, za którym nie przepadam i którego nie kocham, ale tą płytkę słucham od paru dni na okrągło :)
ten album w ogóle wyróżnia się nie tylko tym że jest z serii 'mtv unplugged', i nie tylko tym że jest po prostu dobry. praktycznie całość zaliczona bez większej wpadki czy potknięcia. po kolei utwory są coraz lepsze i lepsze, a im dłużej się słucha są jeszcze lepsze. jednak absolutnie wymiata 'angelene' z gościnnym występem agnieszki chylińskiej (!!!!!!) i potem jeszcze nr09 - [sic!] - i wszyscy zwariowali ;)
zachęcam tym bardziej, że cena płytki lekko powyżej 30 zeta ;) sama zachęca do zakupu
ps. ...no i grajcie dalej, kurwa mać...*
*) aga chylińska do hey






2 komentarze:
co prawda to prawda.zajebista płytka:-)pozdro!
jak już wiecie, album hey mtv unplugged zyskał statud platynowej płyty. gratulacje !
ps a ja ciągle słucham tej płytki na okrągło :) dobra jest.
Prześlij komentarz